Czy ma ktoś dźwiękowy sygnalizator cofania zintegrowany z żarówką?
Kupiłem coś takiego w sklepie motoryzacyjnym zamontowałem w miejscu klasycznej żarówki, sygnał pip- pip załącza się przy wrzuceniu biegu wstecznego. Czy można stosować takie urządzenia w samochodzie osobowym? Zamontowałem też żarówki led w tylnych światłach, czy ktoś zastosował podobne rozwiązanie?
Nie rozmawiaj z debilem, bo najpierw ściągnie Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Nic konkretnego nie znalazłem na ten temat, dlatego pytam. Musiałem kiedyś cofać kilkanaście metrów na parkingu pod marketem przy ograniczonej widoczności; uważać żeby nikogo nie potracić. Wtedy pomyślałem, że jak część ludzi nie widzi że auto cofa to może usłyszy...
Nie rozmawiaj z debilem, bo najpierw ściągnie Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Przeprosiny przyjęte :wink: Jak nie mam nic sensownego do powiedzenia w danym temacie to się nie odzywam, a w szczególności nie wytykam komuś jego błędów.
Nie rozmawiaj z debilem, bo najpierw ściągnie Cie do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem...
Przeprosiny przyjęte :wink: Jak nie mam nic sensownego do powiedzenia w danym temacie to się nie odzywam, a w szczególności nie wytykam komuś jego błędów.
po pierwsze kolego, jak nie umiem pisać po polsku to odchodzę od klawiatury i siadam do słownika języka polskiego i słownika poprawnej polszczyzny, a nie epatuję swoim nieuctwem wszem i wobec i co gorsza rzucam się na innych, choć to ja sam nie potrafię pisać w swoim ojczystym języku. W niektórych kręgach to się analfabetyzm nazywa, a w naszym kraju walczono z tym już w XVIII wieku - http://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Edukacji_Narodowej
przechodząc do meritum sprawy. Nie, taki sygnalizator nie jest zabroniony, o ile posiada homologację E. To po pierwsze. A po drugie, nawet jeśli miałbyś syrenę okrętową włączaną podczas cofania, o ile prowadzisz normalny a nie uprzywilejowany pojazd, to Ty jesteś winny kolizji, zaistniałych podczas Twojego manewru. Więc ostrożność zalecam w pokładaniu przesadnej wiary w skuteczność sygnalizowania tego manewru.
Pozdrawiam, Robreg.
----
furmanka.blogspot.com fan ;-)
...Ogolnie bajer fajny a przy tym troszeczkę poprawia bezpieczeństwo
Zgadzam się, że poprawia bezpieczeństwo, ale druga sprawa to strona dźwiekowo- wizualna: tj. akceptowalny jest tylko i wyłącznie klasyczny bip, bip a nie np. "lambada" (kiedyś słyszałem pod marketem i zdębiałem) po drugie mam wrażenie, że żarówka, która jest wyposażona w sygnalizator świeci odrobinę ciemniej...przynajmniej kiedyś taką miałem, może akurat mój egz. był trefny, ale polecam zwrócić na to uwagę.
Można używać bo to sygnał ostrzegawczy a przecież nie jeździsz na wstecznym cały dzień z dźwiękiem pik pik pik itd
Ten dźwięk włącza się tylko przy wstecznym biegu więc spokojnie można i to jest przydatne przy dużych autach bo i piesie są roztargnieni niech słyszą mimo wszytsko.
Witam.
Mam zamontowany taki sygnał do wstecznego i jak dla mnie spełnia swoją funkcję. Na parkingach gdzie jest dużo pieszych itd. jak tylko usłyszą pikanie od razu usuwają się z "mojego" toru jazdy.
Pozdro.
Komentarz